środa, 19 lipca 2017

black is such a happy color!

black is such a happy color!

Dlaczego ten czarny taki szczęśliwy? A no dlatego, że wybrałam czarną sukienkę od lou na sobotnie wesele mojego kuzyna :)
Nie przypuszczałam, że ta sukienka zrobi na wszystkich takie wrażenie a żebym słyszała szepty w kościele od rodziny jaką mam sukienkę a poza tym stwierdziłam, że na tym weselu wyglądałam lepiej niż na swojej studniówce haha. Ale długo wahałam się nad kupnem tej sukienki ze względu na cenę, ale OPŁACAŁO SIĘ :)
Sukienka jest przepiękna, taka jak ze zdjęcia a nwet piękniejsza, do niej dobrałam moją złotą torebkę oraz wygodne sandałki.







sukienka - lou
buty - ccc
torebka - tk maxx

wtorek, 20 czerwca 2017

czarna marynarka

czarna marynarka

Dzisiaj na pierwszy plan wysuwam czarną marynarkę ze złotymi guzikami. Kiedy ją zobaczyłam, wiedziałam, że muszę ją mieć w swojej szafie ze względu na moją słabość do marynarek :) Jest dopasowana i lekka, idealna na chłodniejsze dni :)
















marynarka - zara
koszula - h&m
spodnie - stradivarius
buty - ccc

środa, 7 czerwca 2017

spódniczka sophie

spódniczka sophie

Z moim chłopakiem korzystamy z pięknej pogody, dlatego wybraliśmy się do Pszczyny na spacer i lody :) w czwartek  dostałam moją spódniczkę, na którą polowałam od kwietnia i wreszcie zdecydowałam się na jej kupno! Pięknie się układa, idealna długość, mój ulubiony kolor i materiał również bardzo dobry. Do tego czarna, żorżetowa bluzeczka i jest  pięknie i wygodnie. 
Ps. właśnie pijemy drinki i patrzymy na zachód słońca na Krecie









bluzka - h&m
spódniczka - divinostyle
torebka i buty - ccc

czwartek, 29 grudnia 2016

animal print

animal print

W tej stylizacji główną rolę odgrywa płaszczyk, który kupiłam  w new look. Przyznam się, że wcześniej już go widziałam, ale z racji ceny go nie kupiłam. Naszczęście dzięki wyprzedaży udało mi się go zakupić, bo bardzo dobrej cenie! Nową zdobyczą jest  sweterek równiez kupiony na wyprzedaży, ale tym razem w H&M. Jest cieplutki i co najważniejsze czarny! :)














sobota, 17 grudnia 2016

red jacket

red jacket

W  roli głównej czerwona kurteczka upolowana w pull&bear. Jestem w niej totalnie zakochana. Połączyłam ją z znalezionymi spodniami w szafie mojej mamy oraz szarym golfie. Nigdy nie byłam przekonana do takiego kroju, ba, nie pomyślałam nawet, że je kiedykolwiek założę, ale zostawiłam na wszelki wypadek, i teraz cieszę się z tej decyzji.









niedziela, 23 października 2016

I'm not a princess, I'm a rock star

I'm not a princess, I'm a rock star


 Kolejne zdęcia z pięknych Oravic! Spodnie upolowałam w sinsay, szczerze powiem nigdy mi się w nim nic nie podobało, ale kolekcja jesień/zima 2016 jest naprawdę dobra :) Bluza dawno już kupiona w zarze o jakieś dwa rozmiary za duża, ale i tak mega wygodna i ciepła :)





poniedziałek, 17 października 2016

checked skirt

checked skirt

Od dawna szukałam takich bucików. Aktualnie stały się moimi ulubionymi i najwygodniejszymi butami w szafie. Uwielbiam jesień, ale tylko taką kiedy świeci słońce, nie ma za ciepło ani za zimno, kiedy spadają złote liście z drzew, kiedy można wyjśc sobie w samym swetrze albo palcie.  Szkoda, że w tym roku nie ma takiej jesieni, bo albo jest zimno jak w zimie albo ciepło jak na lato. Szkoda.







Copyright © 2016 wonntstop , Blogger